• Czesi w Licheniu

    Bracia z Czech zakończyli pracę. Ekscytująca przygoda z nimi. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wiadomości od „gwiazdy rocka”

    W Australii dopadły mnie dwie informacje. Pierwsza dobra, druga - ? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Medal, książka i sakralne żebractwo

    Może wypada zmienić tytuł bloga, bo czy można być nieustannie wdzięcznym? Czy to nie nieprzyzwoite? Drażnić bliźnich wdzięcznością, kiedy tak uwielbiamy narzekać? Ale ja inaczej nie mogę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Męczące Święta, pełzający cud i wyjazd do Australii

    Zdziwią się Państwo, ale jestem wdzięczny, że już po Świętach. Dla nas, księży, to czas ciężkiej pracy. Dlatego tak długo się nie odzywałem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • I jak tu nie być zdziwionym i wdzięcznym!

    Po trzech tygodniach nie mogę wyjść z oszołomienia. Proszę wyobrazić sobie taką kosmiczną sytuację - w pewnych dramatycznych okolicznościach, przez całą niemal Warszawę, w deszczu, pędzę samochodem (z kierowcą), łamiąc wszystkie przepisy. Do umierającej osoby. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Znów jestem wdzięczny

    Ostatni czas to same niespodzianki. Czy można być jeszcze bardziej szczęśliwym? (Z góry przepraszam tych z państwa, którzy mając prawdziwy powód do bycia nieszczęśliwymi, zgrzytają zębami i mówią: Kurde, co on opowiada! Tu hospicjum, nowotwór, a on cały czas o wdzięczności i szczęściu... Rozumiem, że niektórych może to przyprawiać o mdłości. Przysięgam, że nie ściemniam. A państwu szczerze nieszczęśliwym - serdecznie współczuję). CZYTAJ WIĘCEJ
  • Polędwica jako pośredni dowód na istnienie Boga*

    Zürich to piękne miasto. Porządne, choć nie wylizane po niemiecku. Jest pewien artystyczny nieład. Bardzo ciepło, około 14 st. C. Niemal czuć wiosnę albo babie lato. Nie jestem tutaj jednak turystycznie. Mam intensywne naświetlania mojej przeżartej nowotworem głowy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Święto Niepodległości

    Nie lubię patriotycznych Mszy Świętych. Są zawsze takie nadęte i jakieś nie moje. Ale ta dzisiejsza była naprawdę ok. Sprawowana w intencji bardzo chorej pani, która leżała na łóżku tuż przed ołtarzem wsród innych chorych, jakoś blado uśmiechnięta i chyba szczęśliwa. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wdzięczny... za co?

    Zdziwieni? Że można być wdzięcznym, kiedy się patrzy na 29 miesięcy ciężkiej choroby? CZYTAJ WIĘCEJ